czwartek, 21 sierpnia 2014

Cześć znowu!

Dzisiaj przyjechala do mnie moja kuzyneczka Ola, kuzyn Grześ a także moja babcia. Zabrali mnie ze sobą tak że dalej jestem u nich 😀 no cóż. 
Jak tam u was? Leci kabarecik? Bo u mnie tak i to bardzo szybko. Tak niedawno wakacje się zaczęły a tutaj juz do szkoly trzeba isc. Szkoda. Nie będę miala juz tyle czsu wolnego jak przez wakacje. No ale niedlugo pójdę na studia być może polonistyczne więc uczę się jak mogę najlepiej.
Przepraszam ale muszę już iść..
Ściskam i całuję.
Ania :)

Hej! Dzisiaj się nudzę bo już jestem w domu. 

 Szukam inspiracji do czegos fajnego i znalazlam bardzo ciekawą stronkę:
Na tej stronce są różne ciekawe rzeczy. Pooglądajcie sobie.
Ja muszę już iść bo mama mówi żebym sprzątała.
Całuje.
Ania.

środa, 20 sierpnia 2014

Hejka Czytelnicy!

Dzisiaj pilnuję Grzesia więc mam chwilkę czasu, żeby napisać tę notatkę. Grześ jest bardzo spokojny. Śpi sobie grzecznie, jak nigdy. Nie przebudza się, nie płacze, nie wierci... Takim dzieckiem to można się zajmować. Dodam wam zdjęcie jakiegoś uśmieszku, żeby wam poprawić nastrój. Mam nadzieję że mi się uda, a wy będziecie w humorze. :P
Prosze :)
Pozdrawiam i kończę ten post.
Wasza Ania

wtorek, 19 sierpnia 2014

Cześć. Właśnie nie mam co robić więc piszę. 

Ostatnio dużo zmieniam mojego bloga. A to dlatego że chciałabym więcej wyświetleń. Początkowo myslalam ze nawet 10 wyswietlen nie bedzie a tu proszę 119 w ciągu przeszlo tygodnia. Bardzo się cieszę. Tylko ze komentarzy nie piszecie. Czuję się samotna. Jednak dzisiaj dodam cos interesującego i mam nadzieję ze komentarze będą. ☺
Wczoraj po polnocy oglądalam różne branzoletki na ciekawych blogach i znalazlam to:

Jest to bardzo ładna branzoletka i raczej nietrudno ją zrobić dlatego polecam i dodaje kolejne zdjęcia
Legenda do obrazka:
1. wyjściowy układ sznurków,
2. układamy lewą nitkę na białą iprawą nitkę pod białą, 
3. przekładamy wolne końce sznurków przez utworzone pętelki,
4. teraz układamy lewą nitkę pod białą i prawą nitkę na białej,
5. przekładamy wolne końce sznurków przez utworzone pętelki,
6. zaciskamy węzły tak aby były równe,
7. dowiązujemy kolejne węzły w ten sam sposób,
8. proszę zauważyć, że czerwona nitka zawsze znajduje się na białej a niebieska zawsze pod nią.


Do wykonania bransoletki potrzebować będziemy:
  • 4 srebrne koraliki o średnicy 5 mm,
  • 5 diamentowych koralików o średnicy 10mm,
  • 2 kawałki 1mm woskowanego czarnego sznurka o długości 180 i 80 cm,
  • sprawnych rąk
Nawlekanie
Wykonywanie bransoletki zaczynamy od zgięcia w połowie krótszego 80 cm sznurka i nawleczenie na niego większych koralików.


Plecenie
Sznurek z nawleczonymi koralikami układamy przed sobą pionowo tak aby jego wolne końce były u góry a zgięcie na dole. W odległości 15 cm od jego zgięcia zawijamy dłuższy sznurek tak aby jego połowa znajdowała się w miejscu oznaczonym czerwoną kropką.

Aby zacząć plecenie bransoletki należy sznurek z lewej strony położyć na główny sznurek a sznurek z prawej strony położyć pod główny sznurek i oba wolne końce przełożyć w powstałe pętelki (postępujemy według wytycznych z kursu wstępnego).

Dociskamy węzeł mocno ciągnąc za prawy i lewy sznurek tak aby sznurek główny pozostał prosty.

Przekładamy sznurki aby zawiązać kolejny węzeł.

Zaciskamy.

Tak powinien wyglądać początek bransoletki z węzłami zaplecionymi na odcinku 3 cm. W moim przypadku jest to 19 węzłów.

 Następnie podciągamy wyżej pierwszy koralik i zaraz za nim zawiązujemy pierwszy węzeł.

Potem zawiązujemy następny węzeł - drugi...

i dociskamy oba tak aby były solidnie zaciśnięte i zawiązujemy kolejny węzeł - trzeci...

dociskamy trzeci węzeł i wiążemy czwarty - ostatni.

Dosuwamy drugi koralik i zawiązujemy znów 4 węzły. Czynność tą powtarzamy do chwili wplecenia wszystkich koralików. U mnie odległość między koralikami wynosi cztery węzły i zawiązane są na długości 8 mm.


Wszystkie koraliki wplecione! 
Aby początek i koniec bransoletki wyglądały tak samo trzeba dowiązać brakujące węzły.

Zakańczanie
Wolne końce sznurka należy przełożyć przez powstałą pętelkę. Jeden od przodu a drugi od tyłu. 

Naciągamy sznureczki.

Następnie delikatnie łapiemy palcami wzór i zsuwamy go niżej tak aby pętelka na końcu bransoletki zmniejszyła się. Jeżeli wzór nie naciąga się proponuję doplecenie jeszcze kilku węzłów.
Dzięki takiemu rozwiązaniu nie tniemy sznurka bez potrzeby, bransoletka wykonana jest zaledwie z dwóch kawałków sznurka i nie będzie miała gdzie się rozpruć. Dzięki temu zabiegowi będziemy mogli się nią długo cieszyć.

W tym miejscu można zakończyć robienie bransoletki i wiązać ją przy zakładaniu na supełek lub podążać za moją propozycją wykończenia bransoletki. W tym miejscu proponuję bransoletkę owinąć wokół szklanki, małej butelki lub wazonu i ułożyć ją w sposób zaprezentowany na zdjęciu.

Nitki, które wychodzą z góry powinny znajdować się na spodzie, tak abyśmy mogli zawiązać pierwszy makramowy węzeł.

Zawiązujemy kolejny węzeł i napinamy sznureczki tak aby zawiązać węzły jak najwyżej i najbliżej poprzednio plecionego wzoru. Dociskamy oba węzły i zaplatamy kolejne.

Ja zdecydowałam się na 17 węzłów, które zmieściły mi się na odcinku 25 mm. 

Plecenie skończone! Teraz docinamy wedle uznania 4 końce sznurka. Ja zostawiłam je o długości 15 cm każdy. Na koniec każdego z nich nawlekłam po jednym z 5mm srebrnych koralików i zawiązałam na końcu sznureczka zwykły węzeł. 

W moim projekcie bransoletki sznurki w kolorze niebieskim pozostają zawsze nieruchomo. Regulacja bransoletki odbywa się za pomocą przeciągania zielonych sznurków w środku doplecionego wzoru w sposób zilustrowany strzałkami.

Tak prezentuje się bransoletka gotowa do noszenia.

Teraz już wiecie jak własnoręcznie zrobić bransoletkę. 
Przepisywałam z bloga :
http://beretta-art.blogspot.com/2012/04/czarno-srebrna-bransoletka-shamballa.html?m=1
Jeśli spodobała się wam ta bransoleta zróbcie ją sami w domu i przyślijcie do mnie jej zdjęcie. Na pewno będą fajowe. Podam wam adres w komentarzu jeśli ktoś napisze. Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia!
Wasza Ania ☺

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Witam jeszcze raz!☺☺

Dzisiaj postanowiłam napisać jeszcze raz. Moi rodzice już wrócili z pracy i bardzo i są bardzo szczęśliwi z mojego prezentu. j
Jeszcze nie widziałam ich tak szczęśliwych. Mam nadzieję że długo zapamiętają ten dzień -18.08.2014 r.
Kończę, buźka wszystkim!
Ania☺☺

Hej! Przepraszam że wczoraj nie pisalam ale byłam w odwiedzinach u pradziadka Jana i nie mialam czasu napisać.

dzisiaj moi rodzice mają rocznicę ślubu musiałam iść do sklepu żeby kupić im czekoladki żeby nie było im smutno że nie pamiętałam o ich święcie.  przygotowałam im niezwykłą niespodziankę. Oprawiłam ich wspólne zdjęcie w ramkę i zapakowalam papierem. Wszystko to zapakowalam w ładną torebeczkę. Nie wiem czy im się spodoba ale jestem pewna że powieszą sobie tą ramke na ścianie nad łóżkiem. razem z moim bratem poczekamy do wieczora  żeby dać im ten prezent. Aż ciekawość mnie zżera jak zareagują gdy zobaczą niespodziankę. 
  Poza tym nic takiego się dzisiaj nie wydarzyło wieczorem być może pójdę na nockę do babci. Znów będę opiekowała się moim kuzynostwem. Olą i Grzesiem. 
No nic. Będę kończyć żeby nie zanudzać was moim codziennym życiem które nie jest takie ciekawe jak inne. Pozdrawiam serdecznie Wasza bloggerka 
Ania

sobota, 16 sierpnia 2014

Siema !

Dzis kompetnie nic nie chce mi się robić. Ale muszę bo jest sobota i trzeba trochę posprzątać. Wpadłam na pewien pomysł. Opowiem wam coś o sobie.
 Mam na imię Ania i w czerwcu skończyłam 12 lat. Po wakacjach pójdę do VI klasy. Mam młodszdgo o 2 lata brata Kubę. Uwielbiam śpiewać, recytować i grać w szkolnych przedstawieniach. Miieszkam w Siekierczynie, niedaleko Limanowej. W województwie małopolskim. Hmm... co jeszcze? Chyba tylko tyle. Aha! Bardzo lubię j. Polski. Wręcz uwielbiam. Jednak w.mojej szkole przydałaby się nowa nauczycielka tego przedmiotu. Moum zdaniem obecna się się do tego nie nadaje.
Dobra. Kończę.
Ania❤

piątek, 15 sierpnia 2014

Witajcie ! To znowu ja. Ania. ☺

dzisiaj święto wniebowzięcia maryi panny dlatego byłem w kościele na sumie czyli o jedenastej godzinie razem z moim tatą i z moim bratem bo moja mama była w pracy ona pracuje w dps -ie dlaczego nie mogła być razem ze mną na tej mszy. Teraz siedzę sobie przed telewizorem i oglądam film pod tytułem "sekretne życie pszczół jest on bardzo ciekawy dlatego oglądkam go bardzo pilnie. opowiada on o dziewczynce która uciekła z domu z powodu bezdusznego ojca. bardzo podoba mi się ten film. Prawie się przy nim popłakałam jest tak bardzo wzruszający. muszę już kończyć dlatego że kończy się reklama i zacznie się dalsza część przygód małej Lilly. Pozdrawiam gorąco i zachęcam do obejrzenia tego wspaniałego filmu.
☺ Wasza Bloggerka ☺

czwartek, 14 sierpnia 2014

Hejka wam☺

Wiem ze juz dzis pisalam ale troche sie jeszcze dzialo ze musze napisac jeszcze raz. Okolo godziny 15.00 bylam poza domem. Razem z ciocia i ola bylysmy na bioderkach a potem pojechalismy do ciotki zosi. Jest bardzo mila. Jedzie sie do niej dosc dlugo dlatego ze mieszka ona na duzej górze w limanowej na ulicy leśnej. Przestalo padac ale ciągle kropilo. Teraz siedze w samochodzie razem z olcia ktora przed momentem zasnela a ciocia beatka poszla do polo marketu po pomidory. Nawe nie wyobrazacie sobie jak olusia slotko wyglada kiedy spi. Ona cala jest jak cukiereczek. Przeslalabym wam jej zdjecie ale ciocia pewnie by sie zloscila na mnie a tego bym nie chciala. Jeszcze by mi zabronila widywac mojego szkraba w tego bym za nic w zyciu nie zniosla nawet za worek zlota. Koncze bo ciocia wraca z pomodorkami . Caluje mocno
Ania 😛

Cześć Wam wszystkim!

Mam chwilę więc mogę napisać ten post. Dalej jestem u babci. Dzieci śpią i nie mam co robić  dlatego postanowiłam napisać notatkę na blogu. Dzisiaj jest bardzo zimno dlatego nie byłam na polu. Teraz na dodatek zaczyna padać. Okropnie mi sie nudzi. Słucham sobie piosenek ale mam na dzieję że chociaż na chwilę pod koniec dnia zza chmór wyjdzie słońce. Tak poza tym tematem dzisiaj wracam do domu. Mama
powiedziała żebym wróciła dziś dlatego że nie mam oprawionych książek ani gotowego do szkoły plecaka. Przyjechałam rowerem dlatego szybko wrócę do siebie do domu. 
Buźka kochani ❤ 
Wasza Ania

środa, 13 sierpnia 2014

Witajcie to znowu ja, wasza bloggerka !☺

Chce sie podzielic moimi przezyciami z ciągu całego dzisiejszego dnia. Piszę z telefonu, dlatego mogę popełnić kilka literówek. Jestem u babci na wakacjach. Bawię się świetnie, gdyż mieszka tutaj mój kuzyn i kuzynka - Grześ i Olka. Nie są rodzenatwem. Są kuzynostwem. Opiekuję się nimi, gdyż są jeszcze mali - Grzegorz w tym miesiącu skończył 14. miesięcy. Ola natomiast ma 9 miesięcy.
Bardzo cieszę się, gdy mogę przyjść do nich, dlatego że świetnie się czuję w ich towarzystwie. Wakacje już po woli dobiegają końca, dlatego jeszcze przez te ostatnie 2 tygodnie mogę pobawić się z tymi uroczymi dzieciaczkami. Mam nadzieje ze nie zanudzam was opowiesciami o moim rodzenstwie ciotecznym jednak nie mogę pisac o czymś innym bo nie mam tematu. We wakacje zawsze tu jeżdzę. Zastanawiam się jak ja wytrzymam bez tych slodziaków kiedy zacznie sie rok szkolny a ja pojde do szkoly. Swoją drogą idę juz do 6-tej klasy i bardzo sie z tego ciesze.
Konczę na dzis gdyż bardzo chce mi sie spać. Przesłam gorący uścisk i życzę wszyskim dobrej nocy. Klaniam się
Ania

Witajcie na moim blogu !

   Dzisiaj zaczynam pisac tego bloga, dlatego na wstępie tego postu chce przywitac wszystkich czytelników z mojego bloga. 
   Nie mam doświadczenia w pisaniu blogów, jednak postanowiłam zaryzykować i zacząć pisać tego bloga. Codziennie, lub przynajmniej raz w tygodniu będę pisała, co ciekawego dzieje się u mnie. Będzie to taki e-pamiętnik. 
   Mam nadzieję, że ktoś będzie czytał moje wpisy. Pozdrawiam serdecznie i całuję gorąco.

Ania